|
2005-10-04 20:29:26 >> cos sie kończy coś sie zaczyna.... skończyły sie wakacje - to na pewno:/ a zaczął nowy rok akademicki... no i tak powinno być;) dziś dzień pierwszy na drugim juz roku etnologi;) ponieważ pierwszych ćwiczeń nie było wybrałam sie z ekipą do pubu na piwko;) milutko było;) a potem na wykład... zaczęło sie - nauka nauka nauka... no coz sama chciałam;) szczęście ze mam takich cudownych ludzi na roku;) dobrze będzie! no i skończył sie tez mój związek.... na moje własne zyczenie... i dobrze! palant! nie tylko ja sie rozstałam... teraz idziemy z kumpelą na podryw;) a co? - mało w łodzi fajnych facetów??;) no a juz 12go fuxówke robimy dla 1go roku... w nexusie... moze byc zabawnie:P a 28go koncercik kultu;) jeee! i tu juz będzie super;) ja to wiem;) kocham moje życie;) be free => so ok ;D skomentuj (3) 2005-09-27 08:05:39 >> koniec wakacji.... szkoda troche... bo naprawde fajne te wakacje byly...:) ale dalej sobie baluje: w pt było spotkanie naszej ex-klasy z ogólniaka:) co prawda było jakieś 12 osób, ale i tak nie spodziewałam sie ze przyjda:) fajniutko tak posiedzieć z nimi przy piwku:)))) a w sob przyjechała do łodzi moja Edytka i też buszowałyśmy po mieście;) driny w szafie, potem pizza (zresztą w połowie oddana:P) zapiecek (i darmowe piwko;) a potem maratonik po mieście;) w domku po 24 a rano do roboty... heh - takie życie... wczoraj spotkałam Bartka - też go wieki nie widziałam... dziś Lidke, Anie, Pauline (wreszcie sobie pogadałyśmy - ale nowiny:P) Jarka i Milke;)) a z nikim sie nie umawiałam... lubie takie nieoczekiwane spotkania;))) no a dziś z Ewcią moją do galerii idziemy:))) a! zapomniałam - poprawke zdałam - juz na drugim roku etnologii jestem;)))) tyle narazie - poleniuchować ide;)) skomentuj (0) 2005-09-04 12:47:18 >> :-D dawno nie pisałam... ostatonio w ogóle nie mam czasu:/ wakacje się kończą niestety... został mi niby miesiąc, ale poprawka niedługo i trzeba zacząć się uczyć:/ mam prace:) w spożywczaku:) wesoło jest - poznaje się wiele indywidualności:) a praca jest naprawde lajtowa;) tydzień temu była 18tka Agi... no i się zjechała rodzinka;) nawet nie było tak źle: kupe żarcia, spacet po pietrynie z Kasią i Olą ;) a! no i pracowałam weekend u pana Włocha - pomagałam mu remontować mieszkanko na manhattanie:) dostałam kupe kasy i winko;) fajniutko:P niestety wywieźli mi kociaka z domu:((( mieszka teraz na działce:( prawie codziennie go odwiedzam bo smutno bez niego:(((( moje kochane rude kociątko.... tyle narazie:) skomentuj (3) 2005-08-17 08:46:18 >> :D wróciłam szczęśliwa jak nigdy.... tyle przygód.... kocham moje życie "w podróży" !!! skomentuj (7) 2005-08-10 13:01:54 >> wakacji cd ostatnio byłam z moją siostrzyczką na działeczce w Sulejowie:) nawet fajniutko było - taka wolność;) lasy rzeczki... tylko czasami aż sie nudno robiło.... ale pozytywnie ogólnie - dużo jezdzenia na rowerkach, spacery, odwiedzanie starych miejsc..... a teraz siedze w domku... wszyscy wyjechali z łodzi...:( wczoraj był u mnie mój facet... dziś znów wyjechał i zobaczymy sie dopiero we wrześniu... coś jest między nami nie tak... może jeszcze za młodzi jesteśmy do poważego związku... heh.... ale mimo wszystko dobrze mieć kogoś...;) wczoraj byłam na pietrynie:) spotkałam znajomych ze studiów, kumpele z rejsu:) generalnie kocham moje miasto:) skomentuj (3) 2005-08-01 11:31:15 >> na mazury, mazury, mazury...!!! kolejny wspaniały rejs za mną.... a szkoda:(((( było wspaniale;) płyneliśmy od węgorzewa do rynu trzema makami:))) boska sprawa:))) miałam wspaniałą załogę: sterniczka Dzolka, Margo, Marta, Michał i Koniu. nie ma jak lądowanie w tcipiurach, kąpiele w Mamrach, spanie przy ognisku łącznie z pływaniem o 4:00 rano i pieczeniem chleba na ognisku;))) no i nauczyłam sie choć troszke rąbać drewno siekierą;))) hihi spanie na dziobie z Margo to też niezłe przeżycie:P i te szanty śpiewane na kei w giżycku albo na dzikich brzegach i etc. ja chce znów na łódki!!!;)))] na szczęście wakacje sie jeszcze nie skończyły i tyle sie może jeszcze wydarzyć;))) skomentuj (1) 2005-07-17 12:01:35 >> po powrocie no i w końcu poczułam silną potrzebe napisania tu czegoś... wczoraj wróciłam ze wsi... powrót był istnym piekłem, ale o tym nie chce pisać... co do wakacji - było cudownie!!! najpierw przez 10dni robiłam wywiady pod Wawą, a 5go lipca po 2godzinkach snu pojechałam pociągiem o 5:05(!!!) do Ostrorogu:) nie ma jak wieś:) woda w jeziorku cieplutka, spanie w namiocie lub poza:P albo w ogóle na mostku;) piesze wycieczki nocą do Łubowa po absolwenta lub.... czekolade:P i leżenie na aswalcie po drodze:P moje urodzinki;) jak zostałam podrzucana do góry - boskie uczucie;) i prezenciki.... heh...:DDD wycieczki do czaplinka;) do żabki rzecz jasna po komandosiki;) "pyszne" naleśniki z jagodami:P no i hasła: pijemy "za ile" :P "sprawiedliwość musi być (-choc Rafałku dam Ci jeszcze)" - babcia Rózia "szczęście moje" - jw szkoda, że teraz wszystko sie spieprzyło, ale widocznie moje życie nie mogło być wiecznie bajką... oby jakoś to było... skomentuj (1)
|
2005 październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień friendtest przekonaj sie jak bardzo mnie znasz...;D oto wyjątkowe osoby:* glany-w-tulipany :) Martunia krzykliwa:)) wioska miętowego wina;P;P;P dziecko-kFiatów:)))) świat wolnego motyla!!! DziOOnia dobrej zabawy!! twój duchowy przewodnik moja muzyczka!!! pink floyd fenomen the wall ........ soundgarden skid row iron maiden gotyk i nie tylko.... sisters of mercy..... smashing pumpkins :-D therion troche gotyku... "knocking on heaven's door" tool rock!!!!:* purpurowa stronka offspring warto zobaczyć;)) muzyczka na bloga ja: etnolog :-) antropologia etc... moja pasja.... :-) kraina baśniowa paulo coelho pare prawd o...życiu przyłączam się do buntu!!! UWAGA!!! ku przestrodze... "komm zu żabka":P PEACE!!!!! wiersz....(nie mój i nie dla mnie niestety:P) |